Mieszanka wybuchowa – Unity i … programowanie funkcyjne

Drugim element, o którym wspominałem w poprzednim poście, który chcę wykorzystać podczas projektu jest programowanie funkcyjne w Unity za pomocą Clojure (dialekt Lispa) korzystając z  Arcadia Unity i edytora tekstu Emacs.

Continue reading “Mieszanka wybuchowa – Unity i … programowanie funkcyjne”

Umarł król, niech żyje król – o nowym projekcie

tl;dr – śpieszę donieść co w dzisiejszym poście:

  • gra przygodowa 3D w Unity,
  • rozważania co do wyboru technologii,
  • pierwszy prototyp

Continue reading “Umarł król, niech żyje król – o nowym projekcie”

Post-mortem, czyli spowiedź gamedeva #2

Ciąg dalszy rozrachunku z ostatnio skończonym projektem

Wnioski

  • od samego początku koncentrować się na maksymalizowaniu wprowadzanej wartości do gry, przy jak najmniejszym koszcie korzystając z każdego możliwego rozwiązania – np. dorysowując jakiś mały szczególik, zamiast kodząc coś po nocach = design jest tani

Continue reading “Post-mortem, czyli spowiedź gamedeva #2”

Post-mortem, czyli spowiedź gamedeva #1

Podzielę się z Wami swoimi przemyśleniami na temat ostatnio ukończonego projektu. Powiem co się udało, co nie i czego się nauczyłem na przyszłość.

Opis gry

Jak to pisałem w poście Nieco o projekcie stworzyliśmy grę typu endless runner na Androida, która została upubliczniona w sklepie Google Play. Wcielamy się w uciekiniera po skoku na bank. Naszym mustangiem omijamy przeciwników i zbieramy kolejny hajsik. Continue reading “Post-mortem, czyli spowiedź gamedeva #1”

Gra skończona! Prawie…

Ha, udało się. No.. Ale jak to, ktoś zapyta? Przecież dopiero co zaczął się konkurs, a Ty co, już projekt skończony?!

Udało się skończyć pierwszą pełną wersję gry. To przyniosło ukojenie. Większe uspokojenie. Nawet jeśli miałbym oddać grę już dzisiaj to nie pokazałbym się z niczym. Działają wszystkie główne mechaniki. Gra jest całkiem dopracowana również od strony wizualnej. Oczywiście jest jeszcze parę poprawek, które należałoby zrobić. Jak choćby zoptymalizować ją, gdyż ładowanie nieco trwa ;d. Ale osiągnięcie punktu, w którym możemy już rozwijać grę, wzbogacać o nowe pomysły, a nie walczyć za wszelką cenę aby dobrze działała jej podstawa już mamy osiągnięte. I w tym momencie emocje i zdenerwowanie opadło. Continue reading “Gra skończona! Prawie…”

Nie śpię, bo crunchuje…

Musiałem się odciąć od wszystkiego. Jak student tuż przed jutrzejszym egzaminem. Tak myślę, że cała branża stoi nadal mocno mentalnym studenciarstwem. To jest owszem codziennie kodzimy sobie systematycznie nasze systemy, gry. Nie przejmujemy się specjalnie zbliżającym się deadlinem, tylko systematyczne, po trochu, day by day przemy na przód. Stawiamy czoła mnóstwom przeciwności losu – bo a to ten kawałek okazał się trudniejszy niż się wydawało. A tutaj przy niby zwykłym kodzie, który pisaliśmy już nie raz okazuje się, ze zadziało się inaczej niż zwykle się spodziewaliśmy.

Continue reading “Nie śpię, bo crunchuje…”

Tajemnica rockstar developera

Gdzie popełniłem błąd? Jak to możliwe, że kolega obok pisze SZYBCIEJ lepszy kod? W czym niby jest on lepszy, skoro obaj mamy podobne doświadczenie? Jeśli zawsze się nad tym zastanawiałeś to zdradzę Ci pewien sekret, który ostatnio sobie uzmysłowiłem. Continue reading “Tajemnica rockstar developera”

Co mają pomidory do prototypów?

Today I learned:

  • pomidor idzie doskonale w parze z prototypem 😉
  • slack overflow, czyli jak zmienić swoją konwersację na zadania
  • czym jest postawa lifehackera

Continue reading “Co mają pomidory do prototypów?”